Po baaaardzo intensywnym sezonie zaczynamy wrzucać efekty naszej pracy 🙂 Będzie co oglądać.

Dzisiaj chcemy rozpocząć cykl publikacji od prawdziwej bomby. Będzie to repo z bardzo energetycznego wypadu na plener ślubny do Paryża z Agatą i Arturem. I to dwa dni po Ich ślubie! Jeszcze miotała Nimi niesamowita energia po ślubie, pełni zapału, miłości, uśmiechu.

Jak to zwykle bywa życie lubi podnieść tętno. W drodze na lotnisko zarówno ja jak i moja para miała problemy z dotarciem na czas. Wypadki, objazdy, korki i o mały włos byśmy ne polecieli, albo polecieli w dość ciekawej konfiguracji 😛

Jakoś się udało i mieliśmy na zdjęcia czas jednego wieczoru, noc i poranek dnia kolejnego. Zmęczeni byliśmy chyba wszyscy, ale było warto. Gdybym mógł, to poleciałbym z nimi jeszcze raz.Albo lepiej dwa 🙂 Takich kochanych ludzi jak Agata i Artur i takiego pleneru się nie zapomina. Szkoda gadać, oglądajcie sami i podziwiajcie,oceniajcie i udostępniajcie.

Agato i Arturze – życzymy Wam dużo miłości i szczęścia. Niech Was zobaczę za lat dzieścia z taką energią jak podczas naszej sesji w jednym z miast, które nigdy nie zasypiają.